Przejdź do głównej zawartości

Wiosenny sernik na zimno



Nie będę ukrywać, że serniki na zimno są moimi ulubionymi ciastami. Robi się je bardzo szybko, nie zawierają ciężkich mas, często dodaję do nich owoce i zawsze świetnie wyglądają i smakują. W tym wydaniu pokombinowałam trochę z galaretką i dodałam ją również do wnętrza ciasta. Ciasto w takim wydaniu wygląda nieco inaczej, a przez to, zdecydowanie ciekawiej!

Składniki:

  • 400g serka homogenizowanego
  • 5 łyżek żelatyny
  • 100g wiórek kokosowych
  • 2 banany
  • pół paczki migdałów
  • 2 galaretki agrestowe
  • herbatniki/biszkopty


Dno tortownicy wyłożyć herbatnikami lub biszkoptami. Galaretkę rozpuścić w 250 ml wrzącej wody i przelać do naczynia o okrągłym dnie (może to być garnek o mniejszej średnicy niż tortownica, w której będziemy przygotowywać sernik). Najlepiej to dno wyłożyć folią spożywczą, co pozwoli nam na łatwiejsze oderwanie galaretki. Wstawić ją do lodówki do całkowitego stężenia.

            Żelatynę zalać 100ml zimnej wody i odstawić do napęcznienia. Po chwili, spęczniałą żelatynę umieścić w mikrofali i podgrzać do rozpuszczenia. Uważajcie żeby jej nie zagotować, bo straci swe żelujące właściwości.
Serki przełożyć do większej miski. Do rozpuszczonej żelatyny dodać jego dwie łyżki i wymieszać. W ten sposób zahartujemy ją na tyle, by po wlaniu jej do pozostałych serków, nie spowodowała grudek. Całość zahartowanej żelatyny przelać do miski z serkami, dodać wiórki kokosowe i wszystko dobrze zmiksować.
Połowę masy wylać na uprzednio wyłożone herbatnikami dno tortownicy. Stężoną galaretkę przełożyć na środek masy i dołożyć jej pozostałą część. Na wierzch ciasta pokroić banany i ułożyć obrane ze skórki migdały.
Kolejną galaretkę rozpuścić w 400ml wrzącej wody i odłożyć do lekkiego stężenia. Po kilkunastu minutach, kiedy osiągnie stan półstały – możemy ją wylać na górę ciasta.
Całość odkładamy do lodówki najlepiej na pół dnia.  





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Orzechowiec

W ogrodzie moich rodziców można spotkać niesłychane ilości orzechów włoskich i laskowych. Skoro jesień kojarzy nam się z tymi pysznymi skarbami, to trzeba wykorzystywać ich wartości smakowe ale również żywieniowe. Orzechy dzięki swemu niepowtarzalnemu aromatowi nadają wyrazisty smak sałatkom, pastom, ale również stanowią główny składnik ciast czy innych deserów. Ja stawiam na tradycyjnego orzechowca, a żeby dołożyć sobie i bliskim trochę rozpusty, łączę go z masą grysikową. Przepis znalazłam w Internecie, ale przekombinowałam go na tyle, żeby ciasto nie powaliło od nadmiaru cukru, karmelu i wszystkiego przesłodkiego.  Składniki na ciasto: Z tego przepisu mają wyjść trzy blaty. 3 szkl. mąki 3 jajka 1 szkl. cukru 3 łyżki miodu 1 łyżeczka proszku do pieczenia 2 łyżki jogurtu greckiego 100g masła 4 garści orzechów włoskich Mąkę połączyć z cukrem, proszkiem i masłem. Dodać jajka, jogurt oraz roztopiony miód i wyrobić ciasto na jednolitą konsystencję. Podzielić na tr

Sernik z musem pomarańczowym

Po świątecznym obżarstwie czas na nieco łagodniejsze i   bardziej orzeźwiające desery. Niedługo wkroczymy w karnawałowy klimat, który słynie z dobrej zabawy i noworocznego szaleństwa. W kuchni można poszaleć ze smakiem oraz kolorem naszych potraw. Ja zaczynam od propozycji sernika z obłędnie pomarańczową   żelką. Sam deser nie wymaga dużej pracy, a zachwyci smakiem oraz wyglądem. Składniki: 2 opakowania serka Danio 400g 20g żelatyny opakowanie ciastek owsianych/ biszkoptów 2 pomarańcze 1 galaretka pomarańczowa Żelatynę zalać 2/3 łyżkami wody i lekko podgrzać, lecz nie zagotowywać. Serek wymieszać z rozpuszczoną żelatyną. Dno tortownicy wyłożyć ciastkami i przelać na nie gotową masę. Pomarańcze obrać ze skóry i oczyścić z białej powłoki. Zmiksować na jednolitą konsystencję i lekko ją podgrzać. Wsypać galaretkę i dokładnie wymieszać. Lekko ścinający się mus przelać na powierzchnię sernika. 

Czekoladowe ciasto z malinami

Ciasta czekoladowe stanowią dla mnie nie lada wyzwanie. Przez ciężkość i zbitą konsystencje masy, często mam wrażenie, że ciasto nie do końca mi wyszło. Wczoraj postanowiłam skorzystać z przepisu na mocno czekoladowe ciasto z malinami. Efekt mnie nie powalił, wręcz zniesmaczył. Ciasto jest piekielnie słodkie, kaloryczne, ciężkie i zdecydowanie polecam go tylko i wyłącznie miłośnikom czekolady i cukru. Uwaga, robicie je na własną odpowiedzialność :) Składniki na czekoladowy spód: 1 tabliczka czekolady gorzkiej 1 tabliczka czekolady mlecznej 5 jajek 120g ksylitolu lub cukru 100g masła 3 łyżki kakao 50ml whisky 60ml wody ¼ szkl. mąki pszennej Piekarnik nagrzać do 160 st. C. Do garnka wrzucić połamaną na kostki czekoladę i pokrojone masło, rozpuścić. Dodać whisky oraz wodę i lekko podgrzać, lecz nie zagotowywać. Odstawić z ognia i wystudzić. Żółtka ubić z cukrem na gładką masę, a białka osobno na sztywną pianę. Do żółtek dodać po łyżce czekoladowej masy i delikat