Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Piernik z ptasim mleczkiem

       Co roku, na święta, podejmuję wyzwanie piernika. Zazwyczaj przekładałam go bitą śmietaną i powidłami, tworząc mini torcik. W tym roku postawiłam na coś, co lubią wszyscy w moim domu, czyli ptasie mleczko. Przepis znalazłam w internecie i bardzo się cieszę, że wpadł mi w ręce stosunkowo wcześnie, tuż przed Bożym Narodzeniem. Składniki na tortownicę: 130g masła 1/2 szkl. cukru 3 jajka 10 łyżek miodu 200g śmietany 18% 2 szkl. mąki 2 łyżki kakao 1 cała przyprawa do piernika 1/2 łyżeczki sody Białka oddzielić od żółtek. Masło ubić z cukrem, dodawać po jednym żółtku. Wlać miód, śmietanę i wszystko dokładnie zmiksować. Mąkę połączyć z kakao, przyprawą do piernika i sodą. Suche składniki powoli wsypywać do mokrych i mieszać na małych obrotach. Dodać ubite białka i połączyć wszystko łyżką. Nie mieszać zbyt długo. Masę przelać do tortownicy, piec ok. 45 min w temp. 165st. C. Upieczone ciasto wyłożyć z tortownicy na tacę, kładąc je do góry nogami. 

Murzynek z wiśniami

Czekoladowe ciasta są dla mnie nie lada wyzwaniem. Prawdopodobieństwo wystąpienia zakalca osiąga na tym polu niesamowity wynik. Wielokrotnie próbowałam przepisów na ciasta brownie, czekoladowe z budyniem, czekoladą, kakao i innymi magicznymi słodkimi składnikami. Przepis dostałam od dziewczyny mojego brata i szczerze, nie wyobrażam sobie mojego pieczenia bez tej prostej receptury.   Składniki: 1 kostka margaryny (250g) 1 ½ szkl. cukru 3 łyżki kakao ½ szkl. mleka 2 szkl. mąki pszennej 3 jajka 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1 czekolada słoiczek pijanych wiśni bądź wiśni słodzonych                 Margarynę rozpuścić na małym ogniu. Dodać do niej cukier, kakao oraz mleko. Lekko zagotować. Odstawić do całkowitego wystudzenia. Odlać pół szklanki masy na polewę.                 Do zimnej masy wbić 3 żółtka, a białka ubić na sztywną pianę. Masę z jajkami dokładnie zmiksować. Mąkę wymieszać z proszkiem i dodawać partiami do czekolady, mieszać łyżką. Na koniec wyłożyć

Wołowina w konfiturze z czerwonej porzeczki

Nie wyobrażam sobie przyjemniejszego okresu w roku. Mimo zabiegania i ciągłego dokładania nowych zadań, czujemy, że tuż za rogiem, już za niedługi czas, czeka nas coś przyjemnego, czyli święta. Nie sposób mi przejść koło tych dni zupełnie obojętnie. Uwielbiam wszystko, co zwiastuje Boże Narodzenie. Może to dziwne, ale najbardziej czekam na 23 grudnia, bo jest to niezwykła kumulacja wszystkiego, co najlepsze tuż przed gwiazdką. Siedzimy wtedy z mamą do późnych godzin w kuchni, nie tylko po to, by stworzyć sto czterdzieści dań, ale także po to, by ze sobą pobyć. Radość, śmiech, kolędy, ciepło domowego ogniska. Nie trzeba niczego więcej. Na wigilii ciężko mi cokolwiek znaleźć dla siebie. Nie jem krokietów, pierogów i niczego smażonego. Uśmiecha się jedynie do mnie ryba, albo barszcz. Kiedy w Boże Narodzenie pojawia się mięso, moje możliwości nieco się poszerzają. Przedstawiam dzisiaj pomysł na królową stołu, czyli wołowinę. Słodko-kwaśne połączenie czerwonego mięsa z konfiturą z c

Pizza carbonara

Na pizzę najlepiej wybrać się do pizzerii, którą przygotowuje ją w profesjonalnych warunkach. Niekiedy przychodzi nam ochota na taka zwykła, domową , która ma zdecydowanie inne ciasto, formę i sposób wypiekania. Co powiecie na pizzę carbonarę o intensywnym mięsnym, boczkowym smaku? Mogę dodać, że jajko fantastycznie współgra z całością potrawy, a do uzyskania specjalnego aromatu posłużyłam się niestety chemicznym fixem carbonara. Wyrzutów sumienia nie mam, nie wszystko musi być zawsze naturalne i bio – za to smak pizzy mówi sam za siebie. Polecam!               Składniki: 250g mąki pszennej 30g drożdży 1 łyżeczka soli 1 łyżeczka cukru ½ szkl. mleka ¾ szkl. ciepłej wody 8 plastrów boczku 100g tartego żółtego sera 200g jogurtu greckiego 1 opakowanie fix carbonara 2 ząbki czosnku natka pietruszki 4 jajka                 Mąkę przesiać do miski. W kubku z ciepłym mlekiem, solą i cukrem rozpuścić drożdże i wlać do mąki. Dodać wodę i zagnieść ciasto. Odstawić na ok. 15m