Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2018

Sernik bananowy

Staram się trzymać zasad zdrowego trybu życia. Ograniczać wszystkie chemiczne dodatki, czytać etykietki, utrzymywać zdrową i zbilansowaną dietę, bez drakońskich wyrzeczeń. Mimo, że bardzo łatwo wpaść w przesadne kontrolowanie tego, jak się je i ile – trzeba znaleźć swój złoty środek. Kiedy dwa lata temu straciłam kontrolę nad tym ile jem i co, w bardzo łatwy sposób przytyłam 10kg. Od tego czasu wyrobiłam sobie zdrowe nawyki, które staram się teraz przekazywać. Nie jestem ekspertem, a raczej zwykłym amatorem, który z zażyłą ciekawością zagłębia się w tematykę żywieniową. Uwielbiam gotować, zaskakiwać bliskich nowymi smakami i dzielić się tym na mojej stronie. Kilka dni temu moja uwaga skupiła się na znanych i lubianych słodkich owocach- bananach. Przygotowałam je na bananowym cieście, wewnątrz którego kryją się ich cząstki, skąpane w kremowej masie serowej. Aromat owoca przełamuje lekka nuta rumu, który niby przypadkiem dostał się do ciasta. Składniki na bananowy spód: 2 ba

Jaglane brownie

          Unikam czekoladowych wypieków ze względu na to, że przeważnie mi one nie wychodzą. Wielokrotnie spotkałam się z przepisami na jagielniki, czyli serniki z udziałem kaszy jaglanej, ale nigdy nie potrafiłam przełamać się na tyle, by wykorzystać ją w swoich deserach. Ostatnio chodziło za mną brownie, jednak stwierdziłam, że zrobię je w niekonwencjonalnej wersji właśnie z użyciem jaglanki. Ciastem i brownie tego nie nazwę, bo to czyste oszustwo. Powiedźmy, że wyszedł z tego niezły czekoladowy, zdrowy deser. Składniki : 1,5 woreczka kaszy jaglanej 5 łyżek cukru (ksylitolu) 3 jajka 50g oleju kokosowego 5 łyżek jogurtu 5 łyżek kakao 1 łyżeczka proszku do pieczenia pół słoika dżemu jagodowego/ konfitury owocowej                 Kaszę jaglaną ugotować w wodzie. Odstawić do całkowitego wystudzenia. Wszystkie składniki dokładnie zblendować i wylać do tortownicy. U mnie 20cm. Na wierzch masy wyłożyć dżem. Piec w temp. 180st C. ok. 1h. Wyłączyć piekarnik i pozostawić jesz

Sernik ze słonym karmelem z daktyli

Nie będę ukrywać, serniki to coś, co smakuje mi najbardziej, a samo ich pieczenie sprawia dodatkową frajdę. Można je łączyć z najbardziej wymyślnymi dodatkami, jednak nawet przy zwykłym oblaniu czekoladą sprawiają wrażenie wybornego i dostojnego ciasta. Ostatnio mam duże zapotrzebowanie na orzechy, suszone owoce i aromatyczne przyprawy. Pewnie dlatego, że w naszych sklepach brakuje świeżych i soczystych owoców, a nasz organizm łaknie wysokokalorycznych przekąsek, aby być w pełni przygotowanym   do walki z chłodem i pluchą. Przepis zainspirowany różnorodnymi blogami. Szukałam, grzebałam i analizowałam – jak zwykle pomiędzy pierwszą kawą, a śniadaniem, kiedy moja kreatywność działa na najwyższym obrocie. Sernik zdrowy, odsłodzony- bo z roślinnym zamiennikiem cukru, który jest o 40% mniej kaloryczny, pełnowartościowy. Mi smakuje, Wam też się spodoba.  Składniki na blaszkę 22cm: 1 kg sera twarogowego 4 jajka 1 budyń śmietankowy bez cukru 6 łyżek ksylitolu (lub pół szklank

Tort wulkan

W końcu udało mi się zasiąść przy komputerze i napisać dużo zaległą notatkę. Post wyjątkowy, bo będzie o przepisie na niebanalny i jedyny w swoim rodzaju tort śmietankowo- karmelowy. Nie przerażajcie się wyglądem ciasta, bo choć samo przygotowanie zajmuje sporo czasu, to bazuje ono na prostych składnikach. Podjęłam się zrobienia tortu, który wyglądem miał przypominać wulkan. Choć na samym początku pomysł wywołał u mnie mimowolny śmiech, to po czasie zaczęłam szukać w głowie ogólnego konceptu. Na samym początku myślałam, że użyję do tego trzech różnych wielkości biszkoptu i zrobię piramidę. Naprzeciw wyszedł mi pomysł mamy, która zaproponowała skorzystanie z formy na wielkanocną babkę. Kształt idealnie podpasował do mojego planu, natomiast trzeba było zastanowić się nad resztą – czyli, masą! Masa to ubita śmietana połączona z serkiem waniliowym, ekstraktem waniliowym i roztopioną białą czekoladą, która w połączeniu z chłodną kremówką ścięła się na małe drobinki wypełniające wnęt

Łopatka w marynacie z powideł i whisky

W zimie często łapie nas ochota na coś niezdrowego i tłustego. Ja w swojej diecie staram się unikać takich pokus i przez cały czas pilnuje zdrowego i zbilansowanego żywienia. Ostatnio w moje ręce trafiła książka pt. „Kuchnia dla faceta”, co ciekawsze był to prezent od mojego chłopaka. Przeanalizowałam wszystkie swoje dania, wszystkie przyrządzone curry, zupy i fit kurczaczki – stwierdziłam jedno, trzeba przejść na mięcho! Książka absolutnie nie była żadną sugestią, ale oczywiście odpowiednio mnie zmotywowała. Składniki: 1kg łopatki wieprzowej ¾ szkl. whisky 2 łyżki sosu Worcestershire 4 łyżki powideł śliwkowych wędzona papryka, sól, pieprz świeży tymianek 1 cebula 3 ząbki czosnku Mięso kroimy na plastry i układamy w misce. Smarujemy powidłami, wlewamy whisky i sos. Doprawiamy ziołami i przyprawami. Odstawiamy na pół dnia, do lodówki. Po upływie, ustawiamy piekarnik na 180st. C. Mięso przenosimy do naczynia żaroodpornego, dodajemy pokrojoną w ćwiartki cebul