Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2018

Pizza carbonara

Na pizzę najlepiej wybrać się do pizzerii, którą przygotowuje ją w profesjonalnych warunkach. Niekiedy przychodzi nam ochota na taka zwykła, domową , która ma zdecydowanie inne ciasto, formę i sposób wypiekania. Co powiecie na pizzę carbonarę o intensywnym mięsnym, boczkowym smaku? Mogę dodać, że jajko fantastycznie współgra z całością potrawy, a do uzyskania specjalnego aromatu posłużyłam się niestety chemicznym fixem carbonara. Wyrzutów sumienia nie mam, nie wszystko musi być zawsze naturalne i bio – za to smak pizzy mówi sam za siebie. Polecam!               Składniki: 250g mąki pszennej 30g drożdży 1 łyżeczka soli 1 łyżeczka cukru ½ szkl. mleka ¾ szkl. ciepłej wody 8 plastrów boczku 100g tartego żółtego sera 200g jogurtu greckiego 1 opakowanie fix carbonara 2 ząbki czosnku natka pietruszki 4 jajka                 Mąkę przesiać do miski. W kubku z ciepłym mlekiem, solą i cukrem rozpuścić drożdże i wlać do mąki. Dodać wodę i zagnieść ciasto. Odstawić na ok. 15m

Zupa grzybowa

Okres letni dobiegł końca. Zawsze z przerażeniem patrzę jak pogoda zmienia się z dnia na dzień, poranki nie zachęcają do wstawania-bo zimne, a wieczory robią się co raz dłuższe. Potem przychodzi okres wybarwiania się drzew, ostatnich słonecznych dni i nagle krajobraz zmienia się w coś niesamowicie pięknego. W tę porę roku szczególnie musimy dbać o swoją odporność. Ja niestety mimo różnorodnej diety, suplementacji i przestrzegania wszystkich zdrowych zasad uległam jesiennej infekcji. Choroba na szczęście szybko mija, może to za sprawą jeszcze pięknych i ciepłych dni, a może przez to że próbuję urozmaicić sobie jadłospis. Co sezonowego wrzuciłabym na talerz? Oprócz jabłek, gruszek i orzechów, na myśl przychodzą mi grzyby. Mimo, że nie mogę biegać z koszykiem po lesie, to na małe zbiory nie muszę daleko wychodzić. W ogrodzie moich rodziców, pod modrzewiami, sosnami, wśród wilgotnego mchu pojawiły się maślaki. Dla takiego ignoranta grzybowego jak ja, to prawdziwa gratka, a grzybowa p

Sernik na zimno matcha

Jesień zachwyca kolorem. Zachwyca mnie również kolor wykorzystany w jedzeniu. Uwielbiam kompozycje, które je się nie tylko dla smaku ale i „okiem”. Herbata matcha to nie tylko piękny i intensywny zielony kolor, który barwi nasze potrawy, ale także szereg cennych właściwości i antyoksydantów, które przydadzą nam się szczególnie teraz, w okresie jesienno-zimowym. Moja przygoda z tym zielonym cudem zaczęła się od klasycznego sernika, który w połączeniu z nieziemską czerwienią malin stworzył prosty, a zarazem pyszny deser. Jeśli chcecie poprawić sobie humor, ulepszyć wasze desery albo zwyczajnie zachwycić gości- ten przepis jest dla was. Składniki: 1000g serka waniliowego 5 łyżek żelatyny paczka herbatników 1 galaretka krystaliczna 2 łyżki herbaty matcha maliny/truskawki/borówki/jeżyny                 Trzy łyżki żelatyny rozpuścić w gorącej, ale nie wrzącej wodzie. Zmiksować z 800g serka waniliowego i wylać na wyłożoną herbatnikami tortownicę. Pozostałe ok. 200g serka p